Do Lisowa warto się wybrać, aby zwiedzić kaplicę Krasińskich. Z tego rodu wywodziła się księżna Franciszka, żona Karola Krystiana z dynastii Wettinów, syna króla Augusta III Sasa. Po swojej śmierci ojciec chciał mu zapewnić koronę polską
Lisów to bardzo stara wieś. Pierwsze historyczne wzmianki datowane są na XII w. Dwa wieki później była już parafią z drewnianym kościołem. Murowaną świątynię wzniesiono prawdopodobnie pod koniec XVI w. W 1645 r. Gabriel Krasiński, który miał zamek w pobliskiej Maleszowej i był właścicielem okolicznych wsi, ufundował przy kościele kaplicę św. Barbary. Na ścianach kaplicy, po obu stronach głównego ołtarza z alabastrową figurą św. Barbary, umieszczono wykonane z czarnego marmuru epitafia - tablice upamiętniające zmarłych przedstawicieli rodu - z łacińskim napisem ku czci zmarłego w 1676 r. fundatora Gabriela, i w języku polskim - jego zmarłej 26 lat wcześniej małżonki Zofii z Lanckorońskich. Zwieńczeniem tablic są rzeźbione w marmurze głowy obydwojga małżonków.
Lisów to bardzo stara wieś. Pierwsze historyczne wzmianki datowane są na XII w. Dwa wieki później była już parafią z drewnianym kościołem. Murowaną świątynię wzniesiono prawdopodobnie pod koniec XVI w. W 1645 r. Gabriel Krasiński, który miał zamek w pobliskiej Maleszowej i był właścicielem okolicznych wsi, ufundował przy kościele kaplicę św. Barbary. Na ścianach kaplicy, po obu stronach głównego ołtarza z alabastrową figurą św. Barbary, umieszczono wykonane z czarnego marmuru epitafia - tablice upamiętniające zmarłych przedstawicieli rodu - z łacińskim napisem ku czci zmarłego w 1676 r. fundatora Gabriela, i w języku polskim - jego zmarłej 26 lat wcześniej małżonki Zofii z Lanckorońskich. Zwieńczeniem tablic są rzeźbione w marmurze głowy obydwojga małżonków.