Położoną nad Opatówką wieś otaczają wzgórza poprzecinane malowniczymi wąwozami lessowymi. W średniowieczu nosiła nazwę Kuchary i była jedną z osad służebnych sandomierskiego grodu.
Jak pisze Jerzy Zub w przewodniku "Sandomierz, Klimontów, Koprzywnica, Zawichost i okolice" (Tarnobrzeg 2005) mieszkańcy mieli obowiązek zaopatrywać i świadczyć posługi dla kuchni książęcej. W XIV wieku właścicielem okolicznych dóbr był kasztelan zawichojski i sędzia ziemski sandomierski Pełka herbu Janina. W końcu XVI wieku wieś należała do podskarbiego koronnego Jacka Młodziejewskiego, który z kolei sprzedał ją Prokopowi Sieniawskiemu z Granowa. Wdowa po tym drugim Elżbieta z Gostomskich zapisała Kichary benedyktynkom sandomierskim jako wiano dla swej córki Zofii, która była ksienią klasztoru. Siostry przeniosły się tam na kilka lat w 1623 roku, gdy spaliła się ich drewniana siedziba w Sandomierzu.
Jak pisze Jerzy Zub w przewodniku "Sandomierz, Klimontów, Koprzywnica, Zawichost i okolice" (Tarnobrzeg 2005) mieszkańcy mieli obowiązek zaopatrywać i świadczyć posługi dla kuchni książęcej. W XIV wieku właścicielem okolicznych dóbr był kasztelan zawichojski i sędzia ziemski sandomierski Pełka herbu Janina. W końcu XVI wieku wieś należała do podskarbiego koronnego Jacka Młodziejewskiego, który z kolei sprzedał ją Prokopowi Sieniawskiemu z Granowa. Wdowa po tym drugim Elżbieta z Gostomskich zapisała Kichary benedyktynkom sandomierskim jako wiano dla swej córki Zofii, która była ksienią klasztoru. Siostry przeniosły się tam na kilka lat w 1623 roku, gdy spaliła się ich drewniana siedziba w Sandomierzu.