Skarżysko-Kamienna kontakt@skarzysko24.pl

Odkrywamy Świętokrzyskie - Chmielowice

Położona z dala od ruchliwych tras wieś w czasie ostatniej wojny służyła za schronienie partyzantom. Jej nazwa pochodzi od chmielu, który niegdyś uprawiali okoliczni mieszkańcy.

Choć Chmielowice istniały już w XV wieku, nie rozwinęły się w dużą wieś. Długo nie były nawet odrębnym majątkiem ziemskim, ponieważ wchodziły w skład dóbr Dębska Wola. Jak czytamy w książce "Morawica. Szkic do portretu gminy" (Morawica 2003), w 1846 roku liczyły 17 gospodarstw zagrodniczych i nie miały dworu ani zabudowań folwarcznych. Dopiero w 1859 roku we wsi zbudowany został murowany budynek folwarku, który nazywany jest dworem, chociaż dziś dworu zupełnie nie przypomina. Po dawnym ganku nie ma już śladu. Kryty papą dach i odpadające tynki ze ścian sprawiają, że podobny jest raczej do czworaków.
W czasie wojny w tym należącym do Heleny i Włodzimierza Lenartowiczów budynku często gościli partyzanci AK z oddziału "Wybranieckich" Mariana Sołtysiaka "Barabasza". Czuli się tam bezpiecznie, bo Niemcy nie zaglądali często do położonej na uboczu wsi. Po 1945 roku budynek był wykorzystywany jako szkoła. Choć dzieci wyprowadziły się z niego już kilka lat temu, na ścianie pozostała tabliczka z godłem. W tym mocno już zniszczonym budynku mieszka Eugeniusz Wójcik, były kierownik i dyrektor szkoły w Chmielowicach. Przybył z żoną do wsi prawie pół wieku temu. - Szliśmy na piechotę od Sobkowa i powtarzaliśmy sobie, że nigdy więcej nasza tu noga nie stanie. Ale jak wyszliśmy na górkę i spojrzeliśmy na położoną w dolinie wieś, to nas zauroczyło - opowiada. I wspomina, że także dwór i jego otoczenie wyglądały zupełnie inaczej niż obecnie. Był nie tylko ganek, ale także inne zabudowania dworskie: duża stajnia, stodoły. - I taki piękny sad - podkreśla pan Eugeniusz i pokazuje, że na jego miejscu stoi teraz nowy budynek szkoły.

Sadu już nie ma, ale została Sadowa Góra. Na tym niewielkim wzniesieniu nad wsią znajdowała się większość dworskich budynków. Prócz dworu zachowały się jeszcze trzy piwnice po drugiej stronie polnej drogi. Kilkadziesiąt metrów od nich, nad asfaltową drogą przez wieś, stoi murowana kapliczka o białych ścianach, przykryta czerwoną dachówką. We wspomnianej już książce o gminie Morawica czytamy, że znajduje się w niej XVIII-wieczna figura św. Jana Nepomucena. Wewnątrz zobaczyć można jednak trzy figury. W środku, na niewielkim podwyższeniu, stoi jednak postać przypominająca św. Rocha, opiekuna zwierząt domowych. U jej nóg znajduje się figura podobna do psa, a przy boku coś na kształt torby pielgrzyma. A to są właśnie atrybuty tego świętego.

- Najpierw był w kaplicy święty Jan Nepomucen, świętego Rocha później wstawili - tłumaczy Eugeniusz Wójcik.

Św. Jan Nepomucen też pewnie znajduje się w kaplicy. To prawdopodobnie jedna z dwóch rzeźb stojących po obu stronach św. Rocha, choć żadna nie ma nieodłącznego dla tej postaci krzyża. Wszystkie rzeźby są już bardzo zniszczone, a ich detale mocno zatarte przez kolejne warstwy wapna nakładane podczas bielenia przez mieszkańców Chmielowic.

Jak tam trafić

Chmielowice położone są w południowo-zachodniej części gminy Morawica. Dojechać tam można od drogi Morawica - Pińczów, skręcając w prawo w Chałupkach, a także od drogi krajowej nr 7, skręcając w Tokarni na Wolicę, a później jadąc przez Siedlce i Łukową.

Janusz Kędracki
gazetapl.png

Radar

Informacje praktyczne
Redakcja
ul. Paryska 232A/3
26-110 Skarżysko-Kamienna
+48 508 12 72 16
kontakt@skarzysko24.pl
Nota prawna

Wydawca portalu skarzysko24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i postów zamieszczanych przez użytkowników portalu. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Logowanie