12.02.2016 Ostatnia aktualizacja 21:37, 11.02.2016

Pijany poseł zasnął w Sejmie

Autor:
Szpileczka
Opublikowano: 24 Lis 2008
Oceń:
1 1 1 1 1
Kategoria:
Przegląd prasy
Krzysztof Grzegorek, były wiceminister zdrowia w rządzie PO, pijany zasnął na korytarzu poselskiego hotelu. Dzisiejszy "Fakt" publikuje zdjęcia posła. Grzegorek w rozmowie z "Faktem" przyznał, że wypił. Za swoje naganne zachowanie przeprosił.

Jako "trochę zaskakującą" określił Gosiewski sprawę byłego wiceministra zdrowia i b. posła PO Krzysztofa Grzegorka, którego zdjęcia opublikował "Fakt". Fotografie zostały wykonane w czwartek późnym wieczorem i wskazują na to, że śpiący na podłodze sejmowego korytarza poseł mógł być pijany.

Gosiewski: Grzegorek niewiele dawał oznak życia na tym zdjęciu

- Pan Grzegorek niewiele dawał oznak życia na tym zdjęciu, a jeżeli rzeczywiście takie zdarzenie było, to by świadczyło, że być może jest to przypadek, który powinien być poddany ocenie medycznej. Dlatego, że doprowadzenie się do takiego stanu, w którym nie daje się oznak życiowych, jest po prostu kłopotliwe pod względem medycznym – komentował Gosiewski.

Grzegorek: Jest mi szalenie przykro

Grzegorek w rozmowie z "Faktem" przyznał, że wypił. Za swoje naganne zachowanie przeprosił. – Pod wpływem alkoholu nie poruszałem się po Sejmie, nie brałem udziału w pracach. Jest mi szalenie przykro. Cóż więcej mogę powiedzieć – stwierdził Grzegorczyk. – Czy nie jest rzeczą dopuszczalną, że po pracy, wieczorem posłowie gdzieś się zabiorą, wypiją lampkę wina, czy kieliszek alkoholu – usprawiedliwiał się w rozmowie z "Faktem".

Graś: To jest rozmowa z małym skarżypytą

Według Pawła Grasia, byłego partyjnego kolegi Krzysztofa Grzegorka, posłowie Prawa i Sprawiedliwości przez nagłaśnianie takich sytuacji "szukają usprawiedliwienia dla zachowania Elżbiety Kruk".- Taka dyskusja z PiS-em nie odpowiada mi – mówi. - To jest rozmowa z małym skarżypytą – twierdzi Graś. Według niego, owy skarżypyta mówi "proszę pani - właściwie to ja byłem niegrzeczny, ale Jasiu też był niegrzeczny, wiec niech pani Jasia tez ukaże".

Siedem zarzutów prokuratorskich

Na Grzegorku ciąży siedem zarzutów prokuratorskich; cztery z nich dotyczą korupcji, a pozostałe trzy - nakłaniania innych osób do poświadczania nieprawdy w dokumentach. Korupcyjne dotyczą lat 2002 i 2003, kiedy Grzegorek był dyrektorem ds. lecznictwa w szpitalu w Skarżysku-Kamiennej (Świętokrzyskie). Miał wtedy przyjąć 22 tys. zł od przedstawicieli firmy Johnson&Johnson w zamian za doprowadzenie do zakupu przez skarżyski zoz materiałów medycznych tej firmy.

W związku z tą sprawą, parlamentarzysta zrezygnował z funkcji wiceministra, zawiesił członkostwo w PO oraz klubie parlamentarnym tej partii.

tka/tr
Źródło:




Komentarze

0Konrad2008-11-25 19:55#5
Polecam
http://www.efakt.pl/artykuly/artykul.asp?Artykul=38656
0Grzecho2008-11-25 19:50#4
Na miejscu Gosiewskiego, to akurat na ten temat bym się nie wypowiadał. Wszyscy pamiętają chyba jego bełkotliwą wypowiedź dla radia Maryja.
0Fernando2008-11-25 17:39#3
Stronka świętokrzyskiej PO nie działa (od dawna). Czyżby degrengolada dotknęła już całą strukturę? A co na to p. senator, miał zdynamizować życie partii w regionie, szkoda że PO w kraju i PO w świętokrzyskim to skrajnie różne byty. Kiedyś ze zbliżonych powodów i osób rozwiązano struktury sld w Skarżysku, może to powtórzyć dla PO? Pan premier Tusk powinien zacząć działać, ratować się i partię bo z prezydentury będą nici i tylko cud pomoże.
0kinga2008-11-25 14:40#2
Ciekawe co pił? Pewnie trunki od Palikota !
0motyla noga2008-11-25 09:40#1
I nikogo to nie bulwersuje???? To, że nie brał udziału w pracach Sejmu i że zdarzyło się to pierwszy raz nie ma najmniejszego znaczenia. Jako poseł przebywał w Sejmie w stanie niewłaściwym. Trochę więcej twarzy, Panie pOśle.

Nie masz uprawnień do komentowania. Zaloguj się na swoje konto w portalu, by móc dodawać swoje komentarze.