Autor:
Z.B, Foto:Zbyszek Biber
Opublikowano: 16 Sty 2022
Oceń:
5 1 1 1 1 1
Kategoria:
Aktualności
W niedzielne południe nad zalew Rejów przybyło kilka grup morsowych z regionu. Wszyscy stawili się na hasło „Ratujemy Tosię”. Mała Tosia Majewska ze Skarżyska-Kamiennej czeka na operację serca, potrzebne są duże pieniądze. Z pomocą ruszyli przyjaciele, rodzina, do akcji włączyli się też morsy.

Tosia urodziła się 4 listopada 2020 r. w okresie prenatalnym została wykryta poważna wrodzona i śmiertelna wada serduszka jaką jest HLHS, co to oznacza? Tosia ma połowę serduszka, połowę serduszka na całe życie!

Malutka Tosia jest już po dwóch operacjach, cewnikowaniach serduszka. Lecz to nie koniec walki! Tosię czeka trzecia operacja na otwartym serduszku. Dlatego mam Tosi wraz z ogromną Armią Tosi organizuje różne akcje, które mają na celu zebranie funduszy na operację, które koszt to 500 tysięcy złotych.

Do widoku morsów nad zalewem Rejów w niedzielne południe wszyscy są już przyzwyczajeni, dziś było jednak inaczej, wyjątkowo. Od godziny 10.00 do 14.00 odbywała się akcja charytatywna, której celem była zbiórka pieniędzy dla Tosi. Na zaproszenie organizatorów odpowiedziały grupy morsów z okolic. Były Morsy z Madagaskaru, Mrozoodporni Jastrząb, Radomskie Morsy, Morsoraki Raków, Morsy i Foczki z Ostrowca Świętokrzyskiego, ekipa Akademii Holistycznej. Było też sporo osób, które przyszły tylko popatrzeć i wesprzeć całą akcję.

Podczas spotkania mama Tosi wraz z wolontariuszami zbierali pieniądze na operacji małej dziewczynki. Morsy jak zwykle stanęły na wysokości zadania, zebrano ponad trzy tysiące złotych (3206,20 złotych).

Na wszystkich uczestników czekał gorący poczęstunek (zupa) przygotowany przez restaurację „Miszmasz na talerzu”, było też ognisko z kiełbaskami, pyszne ciasta, chleb ze smalcem oraz gorące napoje. Można było też potańczyć przy muzyce serwowanej przez DJ Gabriela.

Nad bezpieczeństwem czuwali strażacy ochotnicy z OSP Skarżysko-Kamienna.


Akcję możne wesprzeć na siepomaga.pl/tosiowe-serce