tootik (Użytkownik)
Junior User
|
|
O:Feminazistki, feminazisci i ich pomysly 4 mies., 3 tygodni(e) temu
|
Oklaski: 8
|
"Absurdalne, puste, ogłupiające." Jak szybko i ostro oceniłeś, radnanie. Może wystarczyło poprzestać na "nie rozumiem tego". Bo przecież, dopóki obchodzenie wzmiankowanego przez Ciebie święta jest zupełnie dobrowolne, możemy być spokojni (i Ty, i ja, bo ja też nie pragnę uczestniczyć w pogaduszkach pochwy; jedynym, co mi się w nich podoba, jest to, że Ty byłbyś zmuszony milczeć). Nie widzę w tym nic oburzającego. Niech kobiety robią ze swymi waginami, co chcą. Uważam, że może to być dla niektórych faktycznie inspirujące. Ciało kobiety funkcjonuje w kulturze jako symbol seksualny, fetysz, narzuca mu się wzorce, wyznacza kanony. Bywa, że kobiety w tym się gubią, nie wiedzą, kim są, pragną się na siłę dostosować do wymagań otoczenia i całe życie są nieszczęśliwe. Myślę, że te warsztaty mają na celu pomóc kobietom wyzwolić się z przesądów i stereotypów.
Rozumiem jednak, że mężczyznom nie podoba się wagina w świetle jupiterów, że wolą ją w dyskretnym świetle czerwonej latarni; ale cóż, pora nadrobić te lata, gdy wszystko było chu.owe.
Jeszcze dwa słowa do Robina10, który napisał:
Faceta trzeba sobie umieć wychować, a nie jak widzę bardzo często tylko kręcić przed nim tyłkiem, trzepać biustem i zaglądać, czy ma portfel wypchany wysokim nominałem banknotów.
Czyli co, kobieta może być wobec mężczyzny tylko wychowawczynią (przedłużeniem matki) albo ladacznicą? Jak w takich warunkach osiągnąć partnerstwo?
|
|
|
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
|
|
|
O:Feminazistki, feminazisci i ich pomysly 4 mies., 3 tygodni(e) temu
|
Oklaski: 4
|
|
Zabiorę głos jako obdarowana tulipanem od nieznajomego pana na ulicy. Może i komu się to święto podoba, ale powinnyśmy być szanowane i kochane przecz cały rok. To co 8 marca się wyprawia to jest hucpa, z której nic nie zostaje.
|
|
|
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
Harnaś (Użytkownik)
Złoty User
|
|
O:Feminazistki, feminazisci i ich pomysly 4 mies., 2 tygodni(e) temu
|
Oklaski: 106
|
Jakie czasy takie problemy. O tym kiedy i gdzie kobiety uzyskały prawa wyborcze http://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_wyborcze_dla_kobiet Jakoś krzykliwe dziś demokracje Europy w tym nie przodowały. W Europie zaczęło się, chciał nie chciał u Ruskich i najwięcej po Rewolucji Październikowej. Ach ci sowieci.
|
|
|
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
|
|
|
O:Feminazistki, feminazisci i ich pomysly 4 mies., 2 tygodni(e) temu
|
Oklaski: 36
|
|
Parytety? Proszę bardzo, ale pod jednym, prostym i logicznym warunkiem.
Wiek emerytalny dla kobiet wynoszący 72 lata, przy pozostawieniu wieku 65 lat dla mężczyzn. Z czego to wynika? Z bardzo prostej rzeczy, jaką jest raport WHO na temat średniej długości życia. Bo gdzież tu sprawiedliwość, skoro mężczyzna, który żyje przeciętnie 71 lat odchodzi na emeryturę w wieku 65 i cieszy się nią średnio 6 lat, a kobieta, żyjąca przeciętnie 79 lat pobiera z ZUSu świadczenia przez prawie 20! To jest sprawiedliwość? To jest parytet? Nie sądzę. Czuję się bestialsko wykorzystany tym, że muszę pracować na swój zasiłek przez pięć lat dłużej i to jeszcze ze świadomością, że będę go pobierał 3 razy krócej niż promowane przez socjalistyczny system ubezpieczeń społecznych kobiety! Skandal.
|
|
|
|
|
|
|
Nec Hercules contra plures!
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
tootik (Użytkownik)
Junior User
|
|
O:Feminazistki, feminazisci i ich pomysly 4 mies., 1 tyg. temu
|
Oklaski: 8
|
|
don_balon, gdybyś rzeczywiście musiał cieszyć się emeryturą, którą dostają kobiety, miałbyś trudne zadanie, bo emerytury kobiet, z powodu lat tzw. nieskładkowych, są sporo niższe niż emerytury mężczyzn i nie bardzo radują. To kolejny przykład dyskryminacji kobiet.
Okresami nieskładkowymi zgodnie z ustawą emerytalno-rentową są m.in.
- studia
- urlopy wychowawcze,
- okresy przerw w pracy spododowane opieką nad malymi dziećmi, które nie ukończyły 4 lat życia (nie więcej niż 3 lata na jedno dziecko i nie więcej niż 6 na wszystkie zdrowe dzieci)
- okresy dodatkowych 3 lat opieki nad chorym dzieckiem uprawnionym do zasiłku pielęgnacyjnego)
- okresy przerw w pracy spowodowane opieką nad chorym członkiem rodziny zaliczonym do I grupy inwalidów (nie więcej niż 6 lat ogólem)
- okresy zasiłkow chorobowych lub opiekuńczych po 14.11.1991 r. (każde 30 dni zwolnienia daje 1 miesiąc nieskładkowy).
To szlachetne, cenne z punktu widzenia państwa zajęcie, które w naszym społeczeństwie nadal jest sprawą kobiet, czyli opieka nad dziećmi, obniża - o dziwo!- ich emeryturę. Czy 20 lat życia na granicy ubóstwa to powód do zazdrości? Jeśli tak, to mam dla ciebie radę, don_balon. (Traktuję Cię teraz jako statystycznego mężczyznę, nie odbieraj więc moich uwag osobiście). Mniej pij wódki, nie pal, nie ćpaj, nie zgiń w wypadku samochodowym, nie jedź na wojnę, dbaj o zrównoważoną dietę, zażywaj ruchu i regularnie rób badania - wtedy będziesz żył dłużej i wyżyłujesz ZUS, jak tego pragniesz.
|
|
|
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
|
|
|
O:Feminazistki, feminazisci i ich pomysly 4 mies., 1 tyg. temu
|
Oklaski: 13
|
W stu procentach zgadzam się ze stwierdzeniami tootik.
To szlachetne zajęcie jakim jest wychowanie dzieci i opieka nad osobami starszymi nadal jest sprawą kobiet przez co niestety mają niższe emerytury.
Co do obniżonego wieku życia mężczyzn to Szanowni Panowie mniej zarządzania pilotem od telewizora, więcej ruchu i odporności na przeciwności losu i wiek życia się napewno wydłuży 
|
|
|
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
Nemo (Użytkownik)
Złoty User
|
|
O:Feminazistki, feminazisci i ich pomysly 4 mies. temu
|
Oklaski: 105
|
|
Wydawało mi się czytając wypowiedzi w tym temacie, że nic nowego, a tym bardziej sensownego już tu nie wyczytam. Wiele wypowiedzi zarówno zwolenników jak i przeciwników nacechowanych emocjami, a nie argumentami na to wskazywało. Teraz nareszcie tootik pojechała po temacie merytorycznie. Przy czym nadal uważam, że takich problemów nie rozwiąże żaden parytet, a tym bardziej jego upolitycznione przedstawicielki. Gdyby jednak dyskusja, także ta w mediach toczyła się w oparciu o przywołane przez tootika argumenty, jej efekty na pewno były by inne. Natomiast występujące w TV Środy, Czwartki i inne frustratki jedynie dają preteksty do bagatelizowania i ośmieszania problemów. Potrzeba wsparcia rodzin w realizowaniu ich biologicznych i społecznych celów może być kwestionowana tylko przez ignorantów lub wręcz napiszę to wrogów naszego narodu. Wychowanie dzieci w połączeniu z realizacją aspiracji obu rodziców powinno być kwestią ich wyboru, a nie przymusu ekonomicznego czy społecznego. Moim zdaniem nie jest tak, że to mężczyźni mają więcej przywilejów. Antagonizowanie płci postrzegam jako odwracanie uwagi od właściwych problemów społecznych. Każdy mężczyzna zainteresowany jest aby jego żona, matka, itd, zarabiała więcej z czysto praktycznych powodów, bo całej rodzinie wtedy żyje się lepiej. Uważam, że trzeba bardzo ostrożnie podchodzić do obietnic polityków i rozwiązań, jakie oni proponują. Oni zawsze i wszystko robią dla naszego społecznego dobra, lecz w efekcie ich dobrodziejstwa po pewnym czasie okazują się pułapkami. Zawsze jest coś za coś, w efekcie którego pozorne korzyści są kosztownymi problemami do rozwiązania. Nie chcę pisać o szczegółach bo to problem rzeka. Chcę jednak zasygnalizować moją ocenę, że lepiej skutecznie i powoli rozwiązać jakiś jeden konkretny problem, niż w imię zmian wszystkiego na nie wiadomo co, ośmieszyć potrzebę zmian.
|
|
|
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
Schumi (Użytkownik)
Złoty User
|
|
O:Feminazistki, feminazisci i ich pomysly 4 mies. temu
|
Oklaski: 11
|
|
Cały szum wokół siebie robią feministki...ale to nie prawda...teraz tego nie znajdę w necie, ale czytałem kiedyś bloga feministki, która ciekawymi argumentami dowodziła, że szokują ją postulaty feministek zaangażowanych w protestach ulicznych, a w szczególności tych szukających swojego miejsca i show w polityce. Bardzo ją uderzyły oskarżenia w trakcie manify wyrażane przez jedną panią dopuszczoną do głosu - "mężczyźni są winni za kryzys!" To szokujące....i szokujące jest mieszanie się wpływów i sił lewicowych, które szukają tam elektoratu....tak więc to co serwują media o feminizmie...dyskryminacji płci to polityczne show...ta dyskusja antagonizuje społeczeństwo - a kto na tym korzysta ? Tylko ten siły polityczne, które odpowiednio wykorzystają klimat takiej burzliwej dyskusji. Dlatego nie dawajmy sobą manipulować a kwestie płci niech staną się kwestiami społecznymi bez wpływu polityki. Zdajmy się na rozsądek i moralne podejście a nie emocje wywoływane przez krzykaczy i takich którzy nie rozumieją fundamentalnej roli kobiety w społeczeństwie, a warunkuje ona bardzo wiele:
"Zaprawdę, nigdy kochanek nie szuka,
nie będąc szukanym przez swą ukochaną,
Kiedy błyskawica miłości uderzyła w to serce,
wiedz, że miłość jest także w tamtym sercu.
Kiedy miłość Boga wzrasta w twoim sercu,
to bez wątpienia Bóg pokochał ciebie.
Dźwięku klaskania nie wyda jedna ręka
bez drugiej ręki.
Boska Mądrość jest przeznaczeniem i jej zrządzenie
każe nam kochać się wzajemnie.
Jest przeznaczeniem każdej części świata tworzyć parę
ze swą towarzyszką.
W oczach mędrców Niebo jest mężczyzną, a Ziemia kobietą;
Ziemia chroni to, co spada z Nieba.
Gdy Ziemi brak ciepła, to Niebo je zsyła; gdy utraciła
swą świeżość i wilgoć, Niebo je przywraca.
Niebo krząta się pilnie jak małżonek
dla dobra swej małżonki;
A Ziemia krząta się koło domu: dogląda porodów
i niemowląt, które rodzi.
Uważaj Ziemię i Niebo za obdarzone mądrością,
bowiem spełniają pracę mądrych istot.
Jeśli ta para nie czerpie rozkoszy od siebie nawzajem,
to czemu szuka siebie jak para kochanków?
Jak - bez Ziemi - ma kwitnąć kwiat i drzewo?
Cóż wtedy dałaby woda i ciepło Niebu?
Jak Bóg włożył pragnienie w serce mężczyzny i kobiety po to,
by zachować świat przez ich związek,
Tak też zaszczepił każdej części istnienia
pragnienie innej części.
Dzień i noc są pozornie wrogami, jednakże oboje
służą jednemu celowi:
Kochają się wzajemnie, aby doskonalić
swe wspólne dzieło.
Gdyby noc nie obdarzała Człowieka bogactwem,
wówczas Dzień nie miałby nic do rozdania."
R.A. Nicholson, Rumi, London 1950, s. 122-123 ( przekład J. Prokopiuka).
|
|
|
|
|
|
|
Najczęstszy ludzki błąd - nie przewidzieć burzy w piękny czas.
Niccolo Machiavelli
"Kiedy chce się rządzić krajem, najpierw należy zaprowadzić porządek we własnej rodzinie.
Jeśli chce się utrzymać porządek w rodzinie, najpierw trzeba wykształcić swój charakter.
Kto chce ukształtować swój charakter, najpierw musi mieć prawe serce.
Jeśli ktoś chce mieć prawe serce, najpierw musi myśleć właściwie.
Jeśli ktoś chce myśleć właściwie, to najpierw musi nabrać rozumu".
- Konfucjusz
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
|
|
|
O:Feminazistki, feminazisci i ich pomysly 4 mies. temu
|
Oklaski: 23
|
|
Jak noc i dzień, jak jin i jang, jak dobro i zło, jak ciepło i zimno, tak role kobiety i mężczyzny mają się uzupełniać. A wszelkie równouprawnienia, parytety to tylko próba ingerencji w prawa natury przez człowieka, który pragnie uzurpować dla siebie miejsce należne swemu Stwórcy. W tym starciu ostateczny zwycięzca jest dla mnie jeden - to Ten Pan Niezwyciężony. Bardzo prawdopodobne, że szeroko rozumiany ruch feministyczny (podobnie jak parę innych ruchów o prawa tzw. mniejszości) jest inspirowany przez kręgi pragnące podważyć rolę rodziny w społeczeństwie, aby następnie rodzinę rozsadzić. Po co? By człowiek nie mający oparcia w rodzinie był dobrym, uległym konsumentem (zarówno wątpliwej jakości produktów politycznych jak i tzw. dóbr użytkowych). Czyli atomizacja społeczeństwa się kłania, i jest już faktem. I promować należy takie trendy które idą pod prąd tejże atomizacji, jak sądzę.
Gdzieś w dyskusji padły tu słowa (z tej profeministycznej strony barykady) o ciężkiej robocie kobiety zatrudnionej jako modelka. Ze swej strony pragnę zwrócić uwagę, że instytucja modelki doskonale wpisuje się w budowanie świata samców, gdzie kobieta ma spełniać rolę lalki, do tej roli jest przyuczana od urodzenia. Pisała o tym bodaj jedna z ikon feminizmu, niejaka Simone de Beauvoir - pisząc "kobietami się nie rodzimy, kobietami się stajemy".
Osobiście życzyłbym sobie, by Panie prawdziwie walczące o prawa kobiet znalazły sobie te prawdziwe cele, np. mnie razi i mierzi produkcja teledysków, w większości z nich kobieca golizna króluje, nie ma jak takiej np. mtv przy dziecku włączyć. Nie słyszę znikąd o sprowadzeniu w nich kobiety do tej jednej roli...
Kobieta ma swoje role i facet także. I chwała Bogu, dopóki te role są w równowadze. Jak mawiali Rosjanie tłumiąc nasze powstania w XIX wieku: z samymi Polakami byśmy sobie poradzili, ale te Polki...
|
|
|
|
|
|
|
Mądrość nie oznacza umiejętności udzielania właściwych odpowiedzi. Oznacza jedynie umiejętność zadawania właściwych pytań.
Neil Postman
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
Harnaś (Użytkownik)
Złoty User
|
|
O:Feminazistki, feminazisci i ich pomysly 4 mies. temu
|
Oklaski: 106
|
|
Schumi i Israelvis zrobiliście więcej dobrego dla kobiet, ale i dla nas wszystkich rozumnych ludzi, swoimi wpisami i ich treścią, niż wiele nawiedzonych niby feministek. To potwierdza jedynie, że rozumna, merytoryczna i logiczna dyskusja zawsze jest owocna, a gęganie i antagonizowanie możliwe jedynie w środowiskach niewyrobionych społecznie i niedouczonych. Radość dla mnie tym większa, że reprezentujecie społeczność Skarżyska, która w obiegowej opinii nie ma wielu intelektualnie i politycznie wyrobionych obywateli. Kilku co najmniej userów tego tylko portalu skutecznie temu przeczy.Okazuje się, że jednak stać nasze miasto na budowanie opiniotwórczej elity.
|
|
|
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
|